Metaloskopia i metaloterapia cz. 15

Organizm nerwowo chory może mieć swój metal czynny, zdolny do wyleczenia go; ale nie zawsze jednym i tym samym metalem można kurację wykończyć. Jeżeli istotnie w danej chwili na dany organizm pożytecznie działa srebro, to wcale z tego nie wynika, iżby zawsze ten sam metal miał czynnym pozostać i w wypadkach skomplikowanej choroby bardzo często trafia się, że gdy srebro np. usunęło jeden rodzaj cierpienia, to dla usunięcia drugiego potrzeba użyć miedzi lub złota.

Oto przykład:

Mając osobę chorą od wielu lat na hemianestezję i hemiplegię, które przy najrozmaitszych kuracjach nie ustępowały – zdołałem u niej przywrócić czucie przez działanie stali; ale gdy przyszło do usuwania paraliżu, stal wywoływała tylko bóle, nie znosząc bezwładu, podczas gdy miedź skombinowana ze złotem stopniowo bezwład zmniejszała. Następnie zaś i miedź zaczęła działać tak samo i trzeba było użyć złota.

Wyleczenia metaloskopijne rzadko są od pierwszej chwili stanowcze; choroba po upływie pewnego czasu wraca, chociaż w stopniu słabszym. Ale i wtedy znajdują się środki bądź także w metaloskopii, bądź w metaloterapii, bądź nareszcie w magnetyzowania, za pomocą których można chorobę stopniowo zmniejszać i w końcu stanowczo usunąć.

Comments

  1. By Reklama